Szklarska - wiosna zimą
Na ferie pojechaliśmy w tym roku do Szklarskiej Poręby. Ja się cieszyłem, że pogodę mieliśmy właśnie taką, ale żona była niepocieszona. Chciała, byśmy wykupili dla naszych dzieci naukę jazdy na nartach, ale skoro nie było śniegu, to ideę tę musieliśmy na jakiś czas zawiesić - przynajmniej do następnych zimowisk. Może to i lepiej, bo nasze bliźniaki chodzą dopiero do drugiej klasy, więc na wszystko jeszcze mają czas. Szklarska Poręba wprost emanowała wiosenną energią. Wszystko tu się budziło do nowego życia. Gdzie na początku lutego widzi się już przebiśniegi i wyrastające krokusy? Pogoda ostatnimi laty powariowała, a przyroda każdego roku coraz bardziej zdezorientowana. Właściciel pensjonatu
Szklarska, stary góral, który swoje prognozy opiera właśnie na obserwacji otaczającej przyrody, mówi że wiosna tego roku przyjdzie szybko i będzie gorąca, ale bardzo krótka, lato zaś długie, zimne i deszczowe. Żeby tak ten nasz pan Antoni w części miał tylko rację. Czas pokaże, ale ferie były fajne, a ta wiosna naprawdę gorąca.
Podobne: