konferencje - prawnik

Jako wzięty specjalista z zakresu prawa pracy bywałem nieraz na konferencjach jako wykładowca. Do ostatniej konferencji nie przyłożyłem się jednak zbytnio. Dzieliłem swoje życie między swoją macierzystą uczelnią, a innymi ośrodkami naukowymi w Polsce i zagranicą, nie bywając niestety częstym gościem w swoim domu. Nic więc dziwnego, że wolałem pobyć troszkę z rodziną, niż przygotować się do tego ostatniego sympozjum, które wydawało mi się taką małą konferencyjką na niezbyt wysokim poziomie, gdzie będą przede wszystkim kadrowcy. Konferencje nieraz płatają nam figle i tak też było tym razem. Znałem się doskonale na zagadnieniu wykładu, czyli czasie pracy w systemie ciągłym i brygadowym oraz sposobach bilansowania się czasu w przyjętych okresach rozliczeniowych. Wyłożyłem temat, ale od strony orzecznictwa to już była klapa. Nie przygotowałem się do konkretnych casusów i wydawanych w tych sprawach wyroków. Słuchacze wykładu, studenci prawa, obsmarowali mnie później na portalu konferencje i wytknęli nieprzygotowanie.

konferencje
Podobne: