Rewal - Pokój z widokiem na morze.

Lubię wypoczynek w Rewalu. Jest tam naprawdę fajnie. Zaliczyłem kilka obiektów, ale żaden nie miał takiego widoku z okien, jak ten podczas tegorocznych wakacji. Dopłaciłem do pokoju z widokiem na morze, czyli na północ. Nie przypuszczałem, że w tak usytuowanym pokoju, cały czas będzie ciemno i zimno. Stojące przy oknie drzewa zasłaniały resztki słońca, które w efekcie wcale nie docierało do naszego pokoju. Pierwszego dnia nawiedziła Rewal potężna ulewa, po której starałem się wysuszyć spodnie na parapecie naszego pokoju. Daremne były moje działania, podobnie jak próba wysuszenia ręczników po morskich kąpielach. Powrót z mokrym ręcznikiem to normalna sprawa, ale nie pamiętam, abym kiedyś rano miałam jeszcze wilgotny. Do Rewala zawitało słońce i na koniec postanowiłem, że wysuszę spodnie jeansowe na plaży. Był to skuteczny sposób na tyle, że mogłem ostatniego dnia zapakować już prawie suche spodnie do plecaka. Rewal opuszczałem z nastawieniem, że za rok odpuszczę sobie widok z pokoju na morze.

Pokój z widokiem na morze.
Podobne: